Żona zmarła na zawał serca, a w trakcie pogrzebu mąż zapomniał telefonu w trumnie… ale o północy wydarzyło się coś nie do pomyślenia. – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Żona zmarła na zawał serca, a w trakcie pogrzebu mąż zapomniał telefonu w trumnie… ale o północy wydarzyło się coś nie do pomyślenia.

Świeżo owdowiały mąż siedział oszołomiony przy ołtarzu, z oczami zaczerwienionymi od płaczu. Jego żona zmarła nagle na zawał serca. Pośród bólu i chaosu pogrzebu, zajął się wszystkim: powitaniem gości, organizacją ceremonii, przygotowaniem do pochówku. Ledwo radził sobie z własnym wyczerpaniem.

Rankiem w dniu pogrzebu nagle zdał sobie sprawę, że jego telefon zniknął. Szukał wszędzie, pytał członków rodziny, ale nikt nic nie wiedział. „Na pewno gdzieś go zostawiłem” – pomyślał i spróbował skupić się na ceremonii. Trumna została zamknięta i przewieziona na cmentarz. Mimo złamanego serca, zmusił się do pozostania silnym dla córki.

Tej nocy, gdy w zimnym domu pozostali tylko on i dziewczyna, otrzymał wiadomość ze swojego numeru:

„Kochana, wciąż tu jestem. Nie daj się im zwieść”.

Zamarł, zimny pot spływał mu po plecach. Wtedy przypomniał sobie: być może zgubił telefon w trumnie, w chwili, gdy schylił się, by po raz ostatni zobaczyć żonę, tuż przed jej zamknięciem.

Ale… kto mógł wysłać tę wiadomość? Jego żona nie żyła, nie było co do tego wątpliwości: lekarz to potwierdził, a akt zgonu został podpisany.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

NIKT NIE POWINIEN TEGO BRAĆ! Apteki wycofują ten lek; jest z nim poważny problem!

Czeski Państwowy Instytut Kontroli Leków (SÚKL) ogłosił wycofanie z obrotu powszechnie stosowanego produktu. Decyzja dotyczy leku Rowatinex, stosowanego w leczeniu ...

Tak, tak, tak

Japonia słynie z wysokiej średniej długości życia i niskiego wskaźnika otyłości, szczególnie wśród kobiet. Zjawisko to intryguje badaczy i entuzjastów ...

Mój tata wrzasnął, wbijając mi stopę w bok. „Zamknij się!” Siostra zaśmiała się z mojego bólu. Lekarz interweniował.

Jarzeniówki na oddziale ratunkowym zabrzęczały nade mną, gdy kolejna fala bólu rozdarła mój brzuch. Sapnęłam, trzymając się za bok, a ...

Leave a Comment